Panorama Oleśnicka
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Julian Bartosz
Felietony w Panoramie
fot
Zmory?

 
Dziś wyjrzę daleko poza swoje sztachety. Mowa będzie o sprawach wielkiej polityki nieobojętnych jednak dla losów każdego z nas. Chodzi o zmory, które w polskim myśleniu politycznym pojawiają się tak często, ilekroć dochodzi do jakichś nadzwyczaj bliskich stosunków miedzy Rosją i Niemcami. Jak pisał w Polityce (nr 1) Adam Krzemiński, zmory te są teraz niegroźne, bo należymy do UE i NATO i Ameryka za nami. Może i tak jest rzeczywiście, ale wiedzmy przynajmniej, że owe zmory biorą się nie tylko na wspomnienie sierpnia i września 1939 roku.
Symbolicznego znaczenia nabrało w grudniu 2004 roku spotkanie kanclerza Schroedera z prezydentem Putinem na zamku Gottorf, gdzie w 1713 roku Piotr I poznał Fryderyka Wilhelma I, króla w Prusiech. „Podstawą jego polityki zagranicznej - jak czytamy w encyklopedii niemieckiej Rowohlta - był jego sojusz z Rosją”. O naturalnej kontynuacji tego sojuszu dowiadujemy się ze zbiorów Walhalli, owej wzniesionej w I połowie XIX wieku przez Ludwika Bawarskiego parareligijnej germańskiej budowli niedaleko Ratyzbony. Gdy byłem tam przed laty, znalazłem charakterystyczne zestawienie kilku popiersi. Tuż przy Fryderyku Wilhelmie I - popiersie jego syna i następcy, Fryderyka II (1712-1786), a obok carycy Katarzyny II - niemieckiej księżniczki z domu Anhalt-Zerbst (1729-1796). W katalogu wydanym w 1977 roku przez Bernhard Bosse Verlag czytamy o pierwszej postaci: „uczynił z Prus europejskie mocarstwo”, zaś o drugiej, że „przesunęła granice imperium na linię Kłajpeda-Grodno-Brześć”. Dodam tu, co sam wyczytałem w 5. tomie Gesammelte Werke króla pruskiego: „Dzięki intrygom z Katarzyną udało mi się przyłączyć do monarchii Prusy Zachodnie, co miało dla nas epokowe znaczenie”.
W sąsiedztwie dwojga władców znajdowało się popiersie feldmarszałka Johanna Diebitscha (1785-1831). Zasłużył się on przy podboju Bałkanów dla Rosji jako twórca konwencji z Taurogów w 1812 roku (alians z pruskim generałem Yorkiem) i jako dowódca wojsk rosyjskich tłumiących Powstanie Listopadowe. Dybicz, tak nazwisko to brzmi po polsku, był pruskim wojskowym w carskiej służbie.
W Walhalli znajduje się, rzecz jasna, także pomnik księcia Ottona von Bismarcka (1815-1898). Twórca mocarstwowej polityki Prus, które zjednoczyły Niemcy, pisał w tomie I swych Gedanken und Erinnerungen (Stuttgart 1919), że dzięki zawartej w 1863 roku konwencji generała Alvenslebena z ministrem Gorczakowem stworzono warunki, „aby Polska nigdy już nie stała się źródłem niepokojów ani dla Rosji, ani dla Prus”. Również jego tzw. Rueckversicherungsvertrag (układ zwrotnego zabezpieczenia) z 1887 roku, gwarantujący obu mocarstwom wzajemną neutralność na wypadek prowadzenia wojny z innymi państwami europejskimi, zawiera tego rodzaju cementujący politykę obu mocarstw „polski element”. W żadnym wypadku - jak pisał Bismarck do cesarza - „tej wartości niemieckiej polityki nie wolno narażać na szwank”.
Międzynarodowe okoliczności po I wojnie światowej (wykluczenie obu państw od podmiotowego udziału w decyzjach wersalskich) skłoniły Rosję i Niemcy po ćwierć wieku do nawiązania do sprawdzonych tradycji. Walter Rathenau i Georgij Cziczerin, wykorzystując swój udział w światowej konferencji gospodarczej w Genui w 1922 roku, udali się dyskretnie do pobliskiego Rapallo, gdzie zawarli porozumienie o wzajemnym uznaniu wraz z tajnym protokołem o współpracy wojskowej. Na jego podstawie Reichswehrze udostępniono poligony na terenie radzieckim, gdzie Niemcy, łamiąc zobowiązania Traktatu Wersalskiego, ćwiczyli swe wojska lotnicze i pancerne, płacąc za to kredytami na rozwój przemysłu zbrojeniowego w ZSRR i wysyłając tam specjalistów. W 1926 roku Układem Berlińskim obaj partnerzy uzupełnili rapallowskie porozumienie, występując równocześnie przeciw polsko-czeskiemu planowi tzw. wschodniego Locarno, który miał - wzorem gwarancji na Zachodzie - zabezpieczyć status quo także w Europie środkowo-wschodniej. Niemcy weimarskie i radziecka Rosja to pospołu utrąciły. A potem był sierpień i wrzesień 1939 roku...
Pominę opis powojennej radzieckiej „walki o Niemcy, bo kto ma Niemcy, ten ma Europę”, bo to i zbyt obszerny i pod wielu względami za bardzo złożony temat. Kończę wspomnieniem o odbytej w 2000 roku w Poczdamie konferencji naukowej na temat „trójkąta Bonn-Berlin-Moskwa”. Odniosłem się tam - podobnie jak podczas panelu w Moskwie w 1887 roku - krytycznie do Układu ZSRR-RFN z sierpnia 1970 roku, w którym - ponad głowami Polski - Moskwa chciała sama z RFN ustalić ogólne warunki zachowania status quo w Europie. Warszawę zmusiło to do nadzwyczaj wielkiej aktywności zakończonej Układem Polska-RFN z 7 grudnia 1970 roku. W Poczdamie po mnie jako ostatniemu z mówców dano głos Igorowi F. Maksimyteszowi z Moskwy, który określił „polską nerwowość jako całkowicie zbędną” i chwaląc doskonałe stosunki Schroedera z Putinem, polskie „strachy Rapallo” nazwał nieporozumieniem (Berlin-Bonn-Moskau, Berlin, 2001, s 164).
Strachy nie strachy, ale pamiętając o tym, jak kiedyś było, trzeba zawsze wiedzieć, co i jak jest grane. Nie jestem całkowicie pewien, czy mamy taką wiedzę.
Z wÄ…tpiÄ…cym pozdrowieniem
Wasz felietonista

autor: Julian Bartosz

 
Skomentuj ten artykuł! (1)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X