Panorama Oleśnicka
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Janusz Korwin-Mikke
Felietony w Panoramie
fot
Wyrok Trzeciej Izby

 
Kiedy rozważano myśl, czy można by ewentualnie mieć państwo bez monarchy, jedni twierdzili, że to nonsens i pokazywali przykłady Aten i innych d***kracji, które odeszły w niesławie – a inni twierdzi, że to jest możliwe, bo warunkiem, że Tyrana zwanego „Większość” da się okiełznać, dzieląc Władzę na Sądowniczą, Ustawodawczą i Wykonawczą. I istotnie: taki model zrealizowano w Ameryce – i przez długi czas działał dość sprawnie.
Wybitni socjaliści, jak Hitler czy Lenin, zauważyli jednak, że Prawo (czyli Władza Sądownicza) jest przeszkodą w sprawowaniu Władzy. To znaczy: w sprawowaniu Władzy przez Czerwonych. Ludzie jednak przyzwyczaili się do Rządów Prawa – w związku z czym obydwaj ci Wielcy Piekłoszczycy zastosowali prosty trick: gdy chcieli coś zrobić, a Prawo na to nie pozwalało, to kazali posłusznemu Parlamentowi uchwalać Nowe Prawo. Parlament uchwalał - i już po godzinie można było to, co się chciało, choć godzinę temu byłoby to nielegalne. Takie „Prawo” nazywane jest „Lewem”. A potem trzeba jeszcze poobsadzać swoimi ludźmi stanowiska sędziowskie...
Nie miejcie Państwo żadnych złudzeń: „wyrok Trybunału Konstytucyjnego” to nie jest żaden wyrok Trybunału - tylko decyzja polityczna. „Sędziowie” nie są bowiem mianowani przez Monarchę, który ma jeden interes: by sędziowie wyrokowali tak, by na cały świat szła fama, jak sprawiedliwie rządzony jest jego kraj. Sędziowie w Polsce (ale i w USA, od jakiegoś czasu) obsadzani są w drodze walki między partiami politycznymi - a wiec realizują linię swoich partyj.
Czasem zdarza się, że orzeczenia TK istotnie są orzeczeniami Władzy Sądowniczej. Znacznie częściej jednak TK służy jako trzecia izba parlamentu: Konstytucja nic na ten temat nie mówi - ale jakaś partia chce unieważnić ustawę, odwołuje się do TK - a ten wydaje decyzję czysto polityczną, dla pozorów nazywając ją „wyrokiem Trybunału” i wymyślając do tego jakiś skomplikowany związek z którymś z artykułów Konstytucji.
Prawo przestało być zbiorem trwałych i niezmiennych zasad. Stało się terenem walki politycznej. W efekcie ludzie przestali wierzyć w Prawo. W Sprawiedliwość, a jakże, również.
I teraz trzeba wymienić cały skorumpowany ustrój.

autor: Janusz Korwin-Mikke

 
Skomentuj ten artykuł! (2)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X