Panorama Oleśnicka
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Julian Bartosz
Felietony w Panoramie
fot
Wspomnienie o pewnym meblu

 
Patrzcie, ludzie, jak ten czas leci. Jutro, w piątek, minie piętnaście lat od rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. W większości publikacji na temat tzw. transformacji ustrojowej w Polsce przypisuje się temu meblowi wielkie, historyczne wręcz, znaczenie. Nie wszyscy podzielają ten pogląd. Ludzie reprezentujący LPR albo ci od Leppera uważają, że była to zmowa „czerwonych” z „różowymi” przeciw społeczeństwu, aby móc Polaków okradać z tego, co po „komunistycznych” czasach zostało.
Przy tym Okrągłym Stole zebrali się wybrani przez najwyższe kierownictwo PZPR reprezentanci starego reżimu z generałem Kiszczakiem na czele oraz akceptowani przez nich przedstawiciele „lewicy laickiej” wraz z gronem doradców Lecha Wałęsy i oczywiście z nim samym. Ja sam jeszcze w październiku 1988 roku pisałem na łamach tygodnika Konfrontacje (pisma redagowanego przez wyznaczonych przez KC ludzi, którzy później, już w III RP, tworzyli Business Centre Club i teraz „kręcą” w kulisach gospodarki i polityki), że „porozumienie dwóch elit nie rozwiąże żadnego problemu ludzi pracy najemnej; wręcz przeciwnie - planowana reforma ustrojowa odbędzie się ich kosztem”. Sprawdziło się co do joty.
Mimo takiego nastawienia do zapowiadającej się zmowy dwóch elit, wziąłem udział w pracach tej instytucji (bo taką ten Stół był) w dwojakim charakterze: po pierwsze jako doradca szefa OPZZ Alfreda Miodowicza, któremu napisałem tekst wystąpienia na pierwsze plenarne posiedzenie w dniu 6 lutego 1989, przemówienie z postulatem zniesienia cenzury, po drugie zaś jako uczestnik prac tzw. podstolika prasowego, przy którym akcentowałem swoją wobec Władzy, opozycyjność z lewicowych pozycji. Zdaję sobie sprawę, że dziś może to zabrzmieć dziwacznie, ale kto ze starszych Czytelników i Czytelniczek naszej Panoramy raczy sobie przypomnieć, co i jak pisały w latach 80. redagowane przeze mnie wrocławskie Sprawy i Ludzie, co tydzień kilkanaście razy „kiereszowane” przez cenzurę, ten z pewnością przyzna mi rację. Trzy razy te SiL próbowano zamknąć, ale dla wykazania „tolerancyjności” wobec różnych „skrzydeł” w ówczesnej partii rządzącej uwzględniano nasze przeciw temu skierowane protesty. Chyba z takiego samego powodu zaproszono mnie do podstolika prasowego. Po latach nietrudno chyba zrozumieć, że należałem wraz z wieloma innymi ludźmi do lewicowej wewnątrzpartyjnej opozycji, skoro tę prawomyślną część reprezentowali - także przy Okrągłym Stole - tacy ludzie jak generał Kiszczak czy Leszek Miller.
Ja temu „Stołowi” przeciwny nie byłem, ale nie miałem żadnych złudzeń, czym się to skończy. Zdawałem sobie sprawę z tego, że po fiasku tzw. stanu wojennego i daremnych trudach przy pacyfikowaniu - często w sposób zbrodniczy - coraz bardziej otwartych przejawach opozycji w postaci strajków, działań „uniwersytetów latających” itd., władza została zmuszona do szukania kompromisu, do podzielenia się rządami w Polsce. „System się wyczerpał” - uzasadniano. „Realny socjalizm nie nadąża za rozwojem sił wytwórczych” - gdakano. Takie tam ogólniki. Dla mnie „realny socjalizm” z socjalizmem niewiele miał wspólnego, gdyż był to kapitalizm państwowy nadzorowany przez autorytarną władzę sprawowaną przez monopartię i jej biurokrację. Takie myślenie nazywano trockizmem, a tych, którzy domagali się wierności wobec zasad marksistowskich, przezywano „betonem”, chociaż pojęcie to odnoszono też do najbardziej służalczych wobec polit-biurokracji facetów. Zastanawiające było potem, jak właśnie z tych koniunkturalnych facetów bezrefleksyjnie wyłoniła się partia niby socjaldemokratyczna. Oni wtedy, już przy tym stole, myśleli o tym, jak uratować choćby część pozycji w nadchodzących czasach. Mimo nadspodziewanie dla nich złych wyników czerwcowych wyborów i następujących po nich przemian ten zamysł okrągłostołowy się udał.
Historyczny ten Stół jednak był. Przede wszystkim jako potwierdzenie prawdy, że bez wolności, której detonatorem - po licznych zrywach lat 1956 i 1970 - stała się „Solidarność” (do której nie należałem) - rządzić się w interesie narodu nie da. Wolności „do czegoś” - słowa, zgromadzeń, organizowania się itd. Jednakże bez wolności „od czegoś” - od bezrobocia, nędzy, braku równości i sprawiedliwości, od faktycznego prawa do nauki, opieki lekarskiej i dostępu do kultury - też się nie da. Nie ma żadnej nadziei, aby w dającym się przewidzieć czasie mógł się zebrać jakikolwiek okrągły czy kanciasty stół dla ustanowienia tej właśnie „wolności od czegoś”. Ten Stół sprzed piętnastu lat zapoczątkował rozwój, w wyniku którego z „dyktatury nad proletariatem” przeszliśmy w poddaństwo wobec kapitału.
Z wolnościowym pozdrowieniem
Wasz felietonista


PS Cytat z postanowień „podstolika” prasowego: „Wszelkie prześladowania pracowników środków przekazu za poglądy polityczne nigdy i w żadnych okolicznościach w przyszłości nie będą miały miejsca”. Wkrótce potem straciłem pracę i mogę teraz publikować po polsku jedynie w Panoramie Oleśnickiej...

autor: Julian Bartosz

 
Skomentuj ten artykuł! (1)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X