Panorama Oleśnicka
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Janusz Korwin-Mikke
Felietony w Panoramie
fot
Można dostać kota

 
Jednych ludzi interesuje tsunami na Oceanie Indyjskim, innych afera Orlenu. Tymczasem jedną z najbardziej zadziwiających w 2004 roku była sprawa o kota - pręgowanego, szarego, europejskiego. Sąsiadka z góry żądała, by właścicielka kota (i domu) wyrzuciła go, bo ona jest na koty uczulona. Proces trwał pół roku, zajął czas 4 sędziom i 2 adwokatom, zgromadzono 100 stron akt. W końcu sędziowie apelacyjni w Lublinie żądanie sąsiadki odrzucili - co uzasadnili na 14 stronach maszynopisu. To pokazuje, w jak chorym państwie żyjemy.
W normalnym państwie proces trwałby dwie i pół minuty. Sędzia sprawdziłby, czy wpłynęła opłata sadowa, oświadczył: „Może sobie pani zmienić mieszkanie; czy gdyby dostawała pani mdłości na widok koloru niebieskiego, to zabroniłaby pani sąsiadom malowania drzwi na niebiesko?”. I pozew oddalił. Jednak w Polsce decyduje dobro Ludziów Pracy. Dzięki temu procesowi dwóch adwokatów i czterech sędziów, protokolanci, a także trochę dziennikarzy, woźny sądowy, sprzątaczka itd. miało z czego żyć. I dlatego tak marnie żyjemy.
Ale na tym nie koniec. Liczą się nie zasady i Prawo - lecz Dobro Społeczne. Sędziowie w uzasadnieniu bynajmniej nie zajęli pryncypialnego stanowiska!! Wyjaśnili, że pozew oddalają, bo sąsiadka z góry nie była właścicielką, ani nawet najemczynią lokalu - tylko mieszkała u najemcy.
Z czego można wnioskować, że gdyby była najemczynią, to wyrok mógłby być inny!!! Co otwiera drogę do dalszych podobnych procesów.
Można domniemywać, że gdyby była właścicielką piętra, a właścicielka kota tylko najemczynią; gdyby właścicielka kota, zamiast łzawo tłumaczyć, że jest do kociaka przywiązana, powiedziała krótko, ale jak najsłuszniej: „A co mnie obchodzi, że ona ma astmę?” - to sprawę by przegrała!!
Bo w Polsce nie rządzą męskie, proste zasady - lecz babska tkliwość, babskie gadulstwo - widoczne zresztą i u mężczyzn, bo są hodowani w koedukacyjnych szkołach i nie umieją napisać lakonicznego uzasadnienia wyroku w siedmiu słowach. Zresztą w szkole, gdzie polonistka jest płci żeńskiej, wypracowanie musi liczyć co najmniej cztery strony.
I jak mając takich ludzi Polska ma wygrać w konkurencyjnym świecie?

autor: Janusz Korwin-Mikke

 
Skomentuj ten artykuł! (2)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X