Panorama Oleśnicka
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Roman Ćwiękała
Felietony w Panoramie
fot
„Prawo gorsze niż miecz”

 
Dnia 24 stycznia o godz. 12 sąd ogłosił w Kielcach wyroki na Sobotkę, Długosza i Jagiełłę. Nieraz już słyszałem, że język prawniczy jest tak skomplikowany, że aż niezrozumiały. To prawda, bo to co usyszałem w telewizyjnej transmisji z sądu, zwłaszcza krótkie niby uzasadnienie wyroków, to prawdziwy językowy horror. Po godzinnym uzasadnieniu mam tylko w głowie niezły mętlik. Zapamiętałem tylko tyle: ... prawdą jest, że Sobotka siedział na forum na krześle i namawiał do wyjaśnienia niejasności Centralnego Biura Śledczego przez aparat bezbillingowy Długosza, aby ten zataił główny wątek Jagiełły w sprawie Straży Pożarnej w Starachowicach... Więcej nie pamiętam!! „Jeżeli chcesz, siadaj krzywo, ale mów prosto” (tureckie). Przypomniał mi się w tym momencie fragment wykładu pewnego profesora na uczelni: ... gdy entycypując pierwiastkowe analogizmy, tudzież interferentyzm permanentny na tle perturbacji astrofizycznych, należy zwrócić uwagę na entymologiczne syntezy, aby przy przecięciu się krzywych paraboidalnych z atomistycznymi truizmami dało się zrekapitulować szereg abstraktów, choć i tu może wystąpić aberracja metod empiryczno-sensualistycznych...
Na pseudodoskonałość sędziów, sądów polskich i naszego chorego prawa, przykładów jest aż nadto. Oto pewien nastolatek z Katowic, który chciał się pozbyć trądzika, trafił pod sąd. Dopisał własnoręcznie na recepcie jeszcze jedno lekarstwo, które wyszukał w internecie. Lek ten w aptece wykupił, po miesiącu pryszcze zniknęły, ale sąd za to skazał go na ograniczenie wolności i 20 godzin miesięcznie dozorowanej pracy na cel społeczny. Sąd będzie się jeszcze zastanawiał, czy uczeń może odpracować karę w wakacje. Od razu przyszła mi na myśl sprawa posłanki Samoobrony Hojarskiej (wg Jarugi posłany). Podrobiła ta pani posłana podpis, co by się zobaczyć ze swoim synem w więzieniu. Nawet jej szef Lepper to poparł, twierdząc z mównicy sejmowej, że też by tak zrobił. Nieważne, co tam syn Hojarskiej robi w więzieniu, ważne, że ona dalej posłuje i nawet z sejmowej trybuny o prawie innych poucza. Klasyczna demagogia. „Prawo silniejszego jest najsilniejszym bezprawiem” (austriackie). Wszyscy wiemy, że Polak potrafi i z prawa polskiego też zakpił. Moi bliscy znajomi rozwiedli się. Kochają się nadal, mieszkają pod wspólnym dachem i wspólnie wychowują dziecko. Rozwiedli swoje małżeństwo tylko dla... zasiłku. Tego ustawodawcy nie przewidzieli. Dzisiaj Polska jest w światowej czołówce rozwodów. Wzdychnąłem do żony: szkoda, że nie mamy już dziecka na wychowaniu. Co by nie mówić, „Najwięcej praw jest w skorumpowanym państwie” (łacińskie).

autor: Roman Ćwiękała

 
Skomentuj ten artykuł! (6)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X